To kolejny krok w dialogu między dwoma zwaśnionymi narodami. Pierwszy raz od 1967 roku w Izraelu można kupić palestyńską gazetę.
Do izraelskich kiosków trafił właśnie "Palestine Times". Dlaczego? Założyciel i właściciel wydawnictwa, Othman Haj Mohammad, tłumaczy, że chce, by świat poznał wydarzenia Bliskiego Wschodu z perspektywy Palestyńczyków.
Czy sprzedaż w Izraelu to właściwy ruch z biznesowego punktu widzenia? Wydaje się, że nie, bo angielskojęzyczna gazeta nie będzie miała zbyt wielu czytelników w tym kraju. Poza tym pojawia się pytanie, czy mieszkańcy Tel Awiwu będą chcieli czytać, że Jerozolima to "terytorium okupowane"?
Wbrew takiemu rozumowaniu, w ulicznej sondzie CNN wielu Izraelczyków cieszyło się, że mogą kupić taką gazetę w swoich kioskach. Bo jej obecność może prowadzić do dalszego dialogu między narodami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl