Ciało Poliny Małkowoj znaleziono w jamie tuż obok wolno stojącego garażu. Było straszliwie okaleczone. Dziewczynka miała na szyi zaciśniętą linę, wycięte genitalia i rany całego ciała. Na mieszkańców miasta padł blady strach. Wierzą, że Polina jest kolejną ofiarą seryjnego mordercy, który teraz weźmie się za inne dzieci. Dlatego nie pozwalają swym pociechom bawić się samym, a gdy dzieciaki idą do szkoły, zawsze są odprowadzane. Bez dorosłego nie wolno im wyjść nawet na najbliższe podwórko.
Rok temu zaginął dziewięcioletni Siergiej. Jego ciało znaleziono w studni. Biegli stwierdzili jednak, że dzieciak nie mógł sam wpaść do szybu. Milicja twierdzi co prawda, że to zupełnie inne sprawy i nie można ich łączyć, a zabójcę Poliny szybko złapią. Jednak mieszkańcy Krasnojarska wiedzą swoje. Obiecują, że jeśli dopadną mordercę przed milicją, to go zlinczują.