Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamordował dziewczynkę, a ciało bestialsko okaleczył

13 października 2007, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieszkańcy Krasnojarska boją się wypuszczać dzieci z domów. Grasuje tam bezlitosny morderca-pedofil. Porwał i zamordował małą dziewczynkę, potem wyciął jej genitalia, a ciało porzucił.

Ciało Poliny Małkowoj znaleziono w jamie tuż obok wolno stojącego garażu. Było straszliwie okaleczone. Dziewczynka miała na szyi zaciśniętą linę, wycięte genitalia i rany całego ciała. Na mieszkańców miasta padł blady strach. Wierzą, że Polina jest kolejną ofiarą seryjnego mordercy, który teraz weźmie się za inne dzieci. Dlatego nie pozwalają swym pociechom bawić się samym, a gdy dzieciaki idą do szkoły, zawsze są odprowadzane. Bez dorosłego nie wolno im wyjść nawet na najbliższe podwórko.

Rok temu zaginął dziewięcioletni Siergiej. Jego ciało znaleziono w studni. Biegli stwierdzili jednak, że dzieciak nie mógł sam wpaść do szybu. Milicja twierdzi co prawda, że to zupełnie inne sprawy i nie można ich łączyć, a zabójcę Poliny szybko złapią. Jednak mieszkańcy Krasnojarska wiedzą swoje. Obiecują, że jeśli dopadną mordercę przed milicją, to go zlinczują.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj