Na dworcu wysadził się najprawdopodobniej zamachowiec samobójca. Wybrał moment, gdy okolica była pełna ludzi. Miejsce też nie było przypadkowe - zaledwie 200 metrów dalej znajduje się główne miejsce szyickiego kultu - mauzoleum Imama Husajna.
Wśród ofiar jest wielu pielgrzymów - również z Iranu i Pakistanu. Zginęły kobiety i dzieci. Po zamachu na ulice miasta wyległy tłumy ludzi. Mieszkańcy są wściekli na władze, że nie zapewniają im bezpieczeństwa. Budynek gubernatora Karbali został obrzucany kamieniami. W mieście obowiązuje godzina policyjna.