Dziennik Gazeta Prawana logo

Niepalący pobili upartego palacza

13 października 2007, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pewien palacz w restauracji w RPA na własnej skórze przekonał się, że palenie szkodzi. Nie chciał się zgodzić, by przejść do sali dla palących. Kelnerzy i reszta gości użyli mocniejszych argumentów, by go zmusić do zmiany stolika. Rzucili się niego z pięściami.

Wszystko się zaczęło, gdy kelnerzy lotniskowej restauracji w Johannesburgu wyrwali niekulturalnemu gościowi papierosa z ust. Ten się trochę zirytował i zaczął im wymyślać. Wtedy inni klienci restauracji pomogli kelnerom "przekonać" pana, by rzucił nałóg.

Rzucili go na ziemię, a potem mocno skopali i pobili. Pan faktycznie przestał palić i wyniósł się z restauracji. Teraz jednak krewkim gościom grozi sąd. Choć palacz pewnie nauczył się, że lepiej nie palić, tam gdzie nie wolno.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj