Dziennik Gazeta Prawana logo

Morderca z Wirginii pisał krwawe sztuki teatralne

13 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"On żyje dzięki cierpieniu, które nam zadaje. Chciałbym go zabić" - takie teksty miał w swych sztukach teatralnych Koreańczyk, który na uniwersytecie Virginia Tech zamordował 32 osoby. 23-letni student pisał o ojcu strzelającym do 13-letniego syna i uczniach, planujących zabicie wykładowcy.

Morderca dwie brutalne sztuki teatralne: "Richard McBeef" oraz "Mr. Brownstone", napisał w ramach zajęć. W jednej opisywał walkę młodego chłopaka z ojczymem, w której jeden rzucał młotkami, a drugi atakował piłą łańcuchową. W drugiej sztuce uczniowie fantazjowali na temat zamordowania swego nauczyciela. Prace te tak przeraziły nauczycielkę, że skierowała studenta na konsultacje psychologiczne.

Sztuki udostępnił w internecie Ian MacFarlane, kolega Koreańczyka ze studiów, obecnie pracownik AOL. "Sztuki Cho były dla nas jak z koszmaru" - opowiada i dodaje, że gdy usłyszał o strzelaninie na Virginia Tech, natychmiast przyszedł mu do głowy właśnie Koreańczyk.

Morderca - niezrównoważony samotnik z problemami

Seung-Hui mieszkał w Stanach Zjednoczonych od 1992 roku. Na Virginia Tech studiował anglistykę. Mieszkał w akademiku w tamtejszym kampusie. Niezrównoważony samotnik z problemami - tak zapamiętali go koledzy i nauczyciele. Wspominają, że od zawsze miał problemy z kontaktami z ludźmi.

Wiadomo, że Koreańczyk leczył się na depresję, brał silne leki. Ostatnio był coraz bardziej agresywny i popadał w skrajne nastroje, budząc przerażenie wśród rówieśników.

Mówiło się, że morderca zostawił w swoim pokoju list pożegnalny. Policja jednak zdementowała te informacje. W jego pokoju znaleziono za to notatki, w których krytykował "bogate dzieciaki" i "rozpustę". Atakował też religię.

Według dziennika "Washington Post", w czasie strzelaniny psychopata miał wypisane na ramieniu czerwonym atramentem "Ismail Ax". Śledczy nie mają pojęcia, co to może oznaczać. Jednak nad znaczeniem słów zastanawiają się tysiące blogerów. Najczęściej pojawia się teoria o związkach z islamem - Ismail to imię muzułmańskiego proroka. A stąd już tylko krok do podejrzeń o związki Koreańczyka z terroryzmem.

Policjanci nie chcą na razie mówić o motywie zbrodni. Jednak niektórzy studenci spekulują, że wszystko zaczęło się prawdopodobnie od tego, że Koreańczyk przyłapał swoją dziewczynę na zdradzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj