Dziennik Gazeta Prawana logo

Niewidomy nie dostał pozwolenia na broń

13 października 2007, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Carey McWilliams z Minnesoty chce zaskarżyć władze, bo nie zezwoliły mu na zakup pistoletu. Mężczyzna będzie walczył o broń jak lew, mimo że jest... niewidomy.

"Broń mogę zawsze przyłożyć do ciała napastnika i nacisnąć spust. Nie potrzebuję nic więcej widzieć" - wścieka się McWilliams. Na dowód swych słów pokazuje pozwolenia na broń z Utah i Północnej Dakoty.

Jednak szeryf z okręgu Clay broni swojej decyzji. Jak może pozwolić, by mężczyzna, który jest niewidomy, nosił za paskiem pistolet? Może zrobić krzywdę nie tylko sobie, ale i innym - tłumaczy mundurowy.

Dlatego teraz obie strony konfliktu czekają na wyrok sędziego. McWilliams liczy na korzystne rozstrzygnięcie, bo przecież Temida też jest niewidoma.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj