Rodzice chcą, by o porwaniu ich córeczki usłyszał cały świat. Bo może właśnie dzięki stronie ktoś rozpozna ich Madeleine i wezwie policję. Bo Gery i Kate McCann wciąż wierzą, że ich dziewczynka żyje i wkrótce wróci do domu.
W akcje poszukiwań włączyły się największe brytyjskie firmy. "Royal Bank of Scotland" do każdego wysłanego maila doczepia zdjęcia dziewczynki. McDonald's, Shell czy BP mają na każdej stacji plakaty o poszukiwaniu Maddie. Większość mieszkańców Zjednoczonego Królestwa nosi żółte wstążki, na znak solidarności z rodzicami dziecka.
Na specjalny fundusz, z którego rodzice płacą prywatnym detektywom i z którego będzie wypłacona nagroda, pieniądze wpłacili najbogatsi Anglicy. Richard Branson, Wayne Rooney czy J.C Rowling.
Dziewczynkę porwano dwa tygodnie temu z hotelowego pokoju w Portugalii. Policja i setki wolontariuszy cały czas szukają zaginionej.