Dziennik Gazeta Prawana logo

Kucharz poćwiartował kolegę

13 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwóch Rosjan ze Sterlitamaku (Baszkiria) pokłóciło się przy wódce o to, kto ma lepszą pracę. Jeden z nich swego kolegę udusił, jego ciało poćwiartował, a szczątki rozrzucił na cmentarzu.

"On miał wszystko. Był głównym księgowym, a ja tylko kucharzem. To nie fair" - wyjaśniał milicjantom morderca. Dlatego, gdy pił razem ze swym przyjacielem, a ten opowiadał mu o swej pracy, to się wściekł. I zadusił kompana od kieliszka.

Nie wiedział jak ukryć ciało, ale w kuchni miał swe tasaki. Poćwiartował zatem księgowego, a by pozbyć się zwłok, porozrzucał je po cmentarzu. Znaleźli je ludzie, którzy przyszli na groby swych bliskich i wezwali milicjantów.

Śledztwo trwało krótko. Po kilku godzinach funkcjonariusze wpadli do mieszkania podejrzanego.

Morderca najpewniej dostanie dożywocie w łagrze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj