Wielu pomyśli, że na Węgrzech dzieci zmusza się do ciężkiej pracy. Bo maszynista, konduktorzy i cała obsługa zabytkowego pociągu w Budapeszcie to - co najwyżej - 14-latkowie. Ale to nie wykorzystywanie nieletnich. Bo dzieci są harcerzami, którzy pasjonują się koleją.
W Budapeszcie mają okazję spełnić swoje marzenia - sprawdzić, jak to jest być kolejarzem.
Jest to możliwe na 11-kilometrowej trasie Budapesztańskiej Kolei Dziecięcej. Pociągiem kierują oczywiście pod czujnym okiem doświadczonego maszynisty.
Budapesztańska Kolej Dziecięca jest ogromną atrakcją turystyczną. Dla dzieci natomiast największą zabawką, jaką kiedykolwiek widziały.
Jednak to nie tylko zabawa. Ta pasja może bowiem procentować na przyszłość. Jeśli któreś z dzieci przepracuje na zabytkowej trasie cztery lata, będzie mogło starać się o pracę na węgierskiej kolei.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane