Dziennik Gazeta Prawana logo

Syn wiceprezydenta USA trafił za kratki

13 października 2007, 16:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pędził autem jak szalony. Ale to nie jedyny jego problem. Policjanci, którzy złapali pirata, znaleźli w jego samochodzie marihuanę i leki odurzające. Niemałe zaskoczenie przeżyli też, gdy zajrzeli do papierów kierowcy. Mieli przed sobą Ala Gore'a III, syna byłego wiceprezydenta USA.

Najmłodszy syn byłego zastępcy Billa Clintona wpadł, bo jechał aż 160 kilometrów na godzinę. Gdy policjanci zajrzeli do samochodu, od razu wyczuli specyficzny zapach marihuany. Przeszukali auto i znaleźli zestaw leków. A że Al nie miał przy sobie żadnej recepty ani zaleceń lekarskich, uznali, że chłopak odurza się tymi specyfikami.

Jednak syn wiceprezydenta długo za kratkami nie posiedział. Szybko wpłacił 20 tysięcy dolarów kaucji i wyszedł na wolność. Będzie jednak musiał wytłumaczyć się sędziemu.

To nie pierwszy raz, gdy Gore junior ma problemy z prawem. W 2002 roku policjanci zatrzymali go za jazdę po pijanemu, a w 2003 roku stanął przed sądem, gdy mundurowi znaleźli marihuanę w jego aucie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj