Dziennik Gazeta Prawana logo

Złomiarze zginęli pod rozbieraną przez nich fabryką

13 października 2007, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwie osoby zginęły niedaleko czeskiego Kladna, gdy na głowy złomiarzy runął dach rozbieranej przez nich fabryki. Ofiary to Romowie, którzy mimo ostrzeżeń wycinali z konstrukcji budynku metalowe elementy. Chcieli sprzedać je w skupie złomu.

Czescy złomiarze zakradli się do fabryki nocą. Piłowali stalowe belki, by później metal sprzedać na złom. Najwidoczniej jednak naruszyli konstrukcję budynku. Dach hali runął im na głowy.

Ratownicy robili, co mogli, ale dwóm osobom nie udało się pomóc. Zabici to mężczyźni w wieku 23 i 26 lat. W szpitalu leżą dwaj ciężko ranni złomiarze - 47-latek i 14-letni chłopak. Trzeci poszkodowany został tylko opatrzony i wypuszczony do domu.

Tej tragedii można było uniknąć. Wczoraj czeska policja wyrzuciła z terenu fabryki 20 złomiarzy, którzy kradli metalowe elementy. Ci jednak zlekceważyli ostrzeżenia i w nocy wrócili z piłami. Licząc na zarobek, zaryzykowali własne życie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj