Dziennik Gazeta Prawana logo

Ponad tysiąc osób ewakuowanych z Gran Canarii

13 października 2007, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Turystyczny raj zmienił się w piekło. Z wyspy Gran Canaria w popłochu uciekały tłumy urlopowiczów, przerażonych szalejącymi od piątku pożarami. Służby ratunkowe musiały ewakuować ponad tysiąc osób z miasta Mogan. Niestety, na Wyspach Kanaryjskich wciąż się pali.

Na Gran Canaria ogień strawił już 3,5 tys. hektarów lasu sosnowego. W sumie z tej trzeciej pod względem wielkości wyspy archipelagu ewakuowano już 2,5 tys. osób. Żywioł uszkodził kilkadziesiąt budynków.

W niedzielę wieczorem mieszkańcy i turyści odetchnęli z ulgą, bo strażacy opanowali pożar. Niestety, radość trwała krótko. W nocy wiatr znów wzniecił niszczycielski ogień.

Choć do akcji przyłączyło się dwustu strażaków, żołnierzy i funkcjonariuszy Gwardii Cywilnej, ujarzmienie płomieni nie było możliwe. Wszystko zepsuły gwałtowne podmuchy i gęsty, gryzący dym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj