Dziennik Gazeta Prawana logo

Rezygnują z ropy i węgla, a stawiają na wodór

5 listopada 2007, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Islandia jako pierwsza na świecie chce całkowicie zrezygnować z paliw, które zanieczyszczają środowisko. Mają tam jeździć tylko autobusy i samochody z silnikami elektrycznymi, a prąd w domach, biurach i fabrykach ma pochodzić z elektrowni wodnych i gorących źródeł geotermalnych, które będą produkować nieszkodliwe dla środowiska paliwo - wodór.

Czy to możliwe? Według Islandzkich polityków jak najbardziej. Właśnie zaakceptowali program rezygnacji z paliw, które szkodzą środowisku.

"Głównym źródłem energii w transporcie będą wodorowe ogniwa paliwowe. Są one nieszkodliwe dla środowiska, bo wydzielają jedynie parę wodną" - twierzdzą Islandczycy.

I chcą, aby w ciągu następnych kilkunastu lat z ulic zniknęły samochody z tradycyjnymi silnikami. "Również w domach, biurach czy fabrykach energia pochodzić będzie z wodoru. Wyprodukują go elektrownie wodne. Wykorzystamy też źródła geotermalne, których nie brakuje w Islandii, gdzie pełno jest wulkanów" - twierdzą politycy.

Według naukowców, proces przechodzenia na wodór zajmie około 30 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj