Obrazy przesyłane przez kamerę na wysięgniku były analizowane przez specjalistów na przylądku Canaveral, którzy szukali śladów uszkodzeń, które mogłyby powstać podczas startu. Wykryto, że podczas startu od powłoki zewnętrznego zbiornika paliwa oderwało się dziewięć kawałków pianki izolacyjnej. Trzy z nich uderzyły w prom, ale ponoć uszkodzenia są tak nikłe, że nie stwarzają zagrożenia dla statku.

Procedura badania stanu powłoki po wejściu na orbit stała się standardowa po tragicznej katastrofie promu Columbia w 2003 r., który rozpadł się po wejściu w atmosferę podczas manewru lądowania. Zginęła wówczas cała siedmioosobowa załoga. Przyczyną było uszkodzenie powłoki termicznej na skrzydle pojazdu.

Endeavour z każdym okrążeniem Ziemi zbliża się do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Dziś późnym wieczorem czasu polskiego Endeavour ma przycumować do stacji. Przed cumowaniem astronauci ponownie obejrzą powłokę wahadłowca.