Dziennik Gazeta Prawana logo

"Cierpiał. Teraz wreszcie czuje ulgę"

12 lipca 2010, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ma już paszport i może podróżować, gdzie chce. Roman Polański nie będzie wydany Stanom Zjednoczonym. Adwokaci reżysera przyznają, że decyzja szwajcarskiego wymiaru sprawiedliwości oznacza dla niego wielką ulgę. "Czuje się tak, jak miliony ludzi, którzy go wspierali. Czuje, że zwyciężyła sprawiedliwość" - powiedział w rozmowie z TVN24 jeden z prawników.

 Emmanuelle Seigner, żona Polańskiego - uzasadnienia słuchała w telewizji we Francji i cieszy się, że jej mąż nie będzie już obiektem ataków - niesłusznych i niesprawiedliwych. Jej zdaniem mąż nie jest winny."Zwyciężyła sprawiedliwość"- Jestem szczęśliwy i poruszony. Zarówno jako prawnik Romana Polańskiego, jak i jego przyjaciel - powiedział drugi prawnik Polańskiego, Georges Kiejman. - Rozmawiałem z nim przed chwilą. Czuje się tak, jak miliony ludzi, którzy go wspierali. Czuje, że zwyciężyła sprawiedliwość - powiedział. - Cieszę się, ponieważ będzie mógł wrócić do Francji i bez problemu widywać się ze swoim synem, córką i żoną. Jestem pełen podziwu dla Emmanuelle Seigner, pokazała wiele odwagi przez cały ten okres - dodał Kiejman.

Polański odzyskał paszport o godzinie 11:30. Gdyby chciał, mógłby już wtedy opuścić Szwajcarię. Sam reżyser nie rozmawiał z mediami. O tym, jak przyjął decyzję szwajcarskiego wymiaru sprawiedliwości, mówili jego adwokaci. " Roman Polański odczuwa ulgę, że to się wreszcie skończyło, że wygrała sprawiedliwość" - powiedział TVN24 Herve Temime, francuski adwokat reżysera. Przyznał, że przez 10 miesięcy domowego aresztu Polak bardzo cierpiał. Temime podziękował także za wsparcie Polakom.

Drugi z prawników Polańskiego także nie krył radości. "Jestem szczęśliwy i poruszony. Zarówno jako prawnik Romana Polańskiego, jak i jego przyjaciel" - przyznał Georges Kiejman. "Rozmawiałem z nim przed chwilą. Czuje się tak, jak miliony ludzi, którzy go wspierali. Czuje, że zwyciężyła sprawiedliwość. Cieszę się, ponieważ będzie mógł wrócić do Francji i bez problemu widywać się ze swoim synem, córką i żoną. Jestem pełen podziwu dla Emmanuelle Seigner, pokazała wiele odwagi przez cały ten okres" - dodał.

Sama Seigner uzasadnienia wyroku wysłuchała w telewizji we Francji. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Inne
Tematy: Polański
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj