Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja dała akta. Ale wyników sekcji zwłok nie ma

19 sierpnia 2010, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosja przekazała Polsce 11 tomów akt rosyjskiego śledztwa ws. katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. Kopie akt zawierają m.in. protokoły przesłuchań świadków oraz dokumentację fotograficzną z miejsca katastrofy. Ale wśród papierów nie ma protokołów sekcji zwłok ofiar.

W przekazanych w siedzibie prokuratury Generalnej Federacji Rosyjskiej kopiach akt są m.in.: protokoły z przesłuchań świadków, protokoły oględzin miejsca katastrofy, materiał fotograficzny z miejsca katastrofy, opis przedmiotów osobistych znalezionych na miejscu katastrofy oraz protokoły z ekspertyz genetycznych szczątków ofiar. 

Wśród materiałów jest też film nagrany przez świadka telefonem komórkowym. Według strony rosyjskiej widać na nim, jak po wypadku tupolew staje w płomieniach.

Przekazując akta zastępca prokuratora generalnego FR Aleksandr Zwiagincew zaznaczył: "Udało nam się znaleźć świadków tego wydarzenia, którzy na telefonie komórkowym zapisali plik wideo (z katastrofą samolotu) i zapis ten potwierdził godzinę upadku samolotu".

Wśród dokumentów nie ma natomiast protokołów z sekcji zwłok. Zwiagincew powiedział, że dysponentem tych ostatnich jest Komitet Śledczy przy Prokuraturze Generalnej Federacji Rosyjskiej i to on zdecyduje, kiedy będzie można jej przekazać stronie polskiej.

Naczelny prokuratur wojskowy RP gen. Krzysztof Parulski wyraził podczas uroczystości przekazania dokumentów przekonanie, że protokoły z sekcji zwłok znajdą się w kolejnej porcji akt z rosyjskiego śledztwa. Zaznaczył, że przekazane w czwartek akta mają pełnowartościową rangę dowodową dla polskiego śledztwa.

"Dla polskiego śledztwa (akta te) mają pełnowartościową rangę dowodową. Są dokumentami uwierzytelnionymi, przekazanymi legalnie. Będą mogły być wykorzystane w naszym śledztwie. Jest to ogromny materiał dowodowy" - oświadczył.

Zwiagincew przypomniał, że w czerwcu strona rosyjska przekazała już 6 tomów akt. "To nie jest ostatnie takie przekazanie. W ciągu miesiąca mogą zostać przekazane dodatkowe materiały" - oznajmił.

Parulski poinformował, że polska prokuratura zamierza przekazać Rosji we wrześniu i październiku materiały związane z wnioskami strony rosyjskiej o pomoc prawną. Złożono trzy wnioski: o przesłuchanie pokrzywdzonych, czyli rodzin ofiar katastrofy samolotu, o doręczenie wszystkim pokrzywdzonym rosyjskiego postanowienia o przedłużeniu śledztwa oraz o możliwość dostępu do dokonywanego w Polsce odczytu z kopii czarnych skrzynek.

Po odebraniu w czwartek dokumentów i spotkaniu ze Zwiagincewem Parulski udał się do Komitetu Śledczego przy Prokuraturze Generalnej Rosji, gdzie będzie rozmawiał z jego szefem, gen. Aleksandrem Bastrykinem.

Parulski zapowiedział, że jeszcze w czwartek wróci z otrzymanymi materiałami do Warszawy. W piątek na godz. 13 planowana jest jego konferencja prasowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj