Jak podały w piątek francuskie media, Vincent, nauczyciel fizyki w katolickim liceum w pobliżu Nantes, po letniej przerwie pojawił się w szkole jako "Martine". Wszystko stało się za wiedzą i zgodą dyrekcji szkoły, którą Vincent wcześniej poinformował, że przejdzie latem operację zmiany płci.

Reklama

Szefowie placówki podeszli do sprawy z dużym zrozumieniem. Jak tłumaczą, Martine będzie nadal pracować w szkole, gdyż zmiana płci jest jej osobistym wyborem, który nie wpływa na jakość jej pracy.

Jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego dyrektor liceum wysłał do rodziców uczniów list informujący o całym zdarzeniu. Katolicka diecezja, której podlega szkoła, skierowała zaś do niej psychologa, aby pomógł nastoletnim uczniom zrozumieć przemianę ich nauczyciela.

Jak twierdzi radio France Info, tolerancją dla odmienności wykazała się też większość rodziców i dzieci. Te ostatnie są co prawda zdziwione, ale starają się zrozumieć decyzję ich nauczyciela. "Może źle się czuł w swojej skórze i dlatego zrobił operację?" - zastanawia się kilkunastoletni Louis, niegdyś uczeń Vincenta, a teraz Martine.