Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyrzuciła noworodka do kosza na śmieci

13 września 2010, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Na lotnisku w stolicy Filipin, Manili sprzątaczki znalazły w samolocie porzuconego noworodka. Wyrodna matka pozostawiła dziecko w toalecie... w koszu na śmieci.

Chłopiec był zawinięty w kawałek szmaty i oblepiony zaschniętą krwią. Oznacza to, że przyszedł na świat w samolocie, podczas lotu z Bahrajnu w Zatoce Perskiej do stolicy Filipin, Manili.

Po porodzie matka wrzuciła maleństwo do kosza na śmieci w jednej z toalet samolotu. "Byłem zaskoczony, że dziecko przeżyło podróż w takich warunkach. W ogóle nie płakało" - powiedział jeden z pracowników ochrony lotniska w Manili. Lekarze potwierdzili, że noworodek czuje się dobrze i jest zdrowy. Policja szuka teraz jego matki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj