Według danych z 2009 r. ponad 60 proc. mężczyzn i prawie 22 proc. kobiet w Rosji pali, co stanowi blisko 40 proc. całego społeczeństwa.

Reklama

Podczas prezentacji raportu rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Zdrowia Marina Szewirowa ostrzegła, że 17 proc. zgonów w Rosji wiąże się z uzależnieniem od tytoniu.

"Co roku od 350 do 500 tys. osób umiera w Rosji z powodu tytoniu" - zaznaczyła.

23 września Rosja przyjęła szereg posunięć w celu zmniejszenia konsumpcji tytoniu w ciągu najbliższych 5 lat o 15 proc., a w dalszej perspektywie - o 25 proc. Zapowiedziano zakaz palenia w miejscach publicznych, w środkach transportu, placówkach edukacyjnych, obiektach sportowych, restauracjach, lokalach rozrywkowych i miejscach pracy.

"Do końca roku oczekujemy projektu ustawy, która zakaże palenia w miejscach publicznych i określi kary za złamanie tego zakazu. Nie będą niższe niż 1 500 rubli (ok. 50 dol.)" - powiedział dyrektor Międzynarodowej Konfederacji Stowarzyszeń Konsumentów Dmitrij Janin.