Dziennik Gazeta Prawana logo

Zdążyła powiedzieć słuchaczom, że dostała w twarz

20 grudnia 2010, 11:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zdążyła powiedzieć słuchaczom, że dostała w twarz
PAP/EPA
Korespondentka rosyjskiej "Nowej Gaziety" w Mińsku Irina Chalip minionej nocy została tam pobita, a następnie zatrzymana. Komentowała na żywo wydarzenia dla radia.

Chalip aresztowano razem z jej mężem, jednym z kandydatów w niedzielnych wyborach prezydenckich na Białorusi, Andrejem Sannikauem.

W momencie zatrzymywania dziennikarka komentowała na żywo dla radia Echo Moskwy nocne wydarzenia w Mińsku. Zanim odebrano jej telefon komórkowy, zdążyła przekazać, że uderzono ją w twarz i wykręcono rękę.

Los Chalip nie jest znany. Jej mama nie zdołała ustalić, dokąd przewieziono córkę.

W poniedziałek rano do stolicy Białorusi udał się redaktor naczelny "Nowej Gaziety" Dmitrij Muratow.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj