Dziennik Gazeta Prawana logo

Antyrządowe demonstracje w Albanii. Są ofiary

21 stycznia 2011, 19:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trzy osoby zginęły, a 39 odniosło obrażenia podczas trzygodzinnych antyrządowych demonstracji w stolicy Albanii - poinformował szef oddziału ratunkowego szpitala wojskowego w Tiranie.

Rany odniosło 22 cywilów oraz 17 policjantów i wojskowych. Stan trzech z nich jest ciężki - powiedział dr Sami Koceku.

W rozmowie telefonicznej transmitowanej przez telewizję informował on o dwóch, a następnie o trzech osobach, które poniosły śmierć, na skutek ran postrzałowych.

W piątek ok. godziny 13 czasu lokalnego (14 czasu polskiego) ok. 20 tys. zwolenników opozycji udało się przed siedzibę premiera, domagając się ustąpienia rządu i rozpisania przedterminowych wyborów. Wyrażając swój sprzeciw wobec premiera Salego Berishy, którego oskarżają o korupcję, skandowali: "Chcemy Albanii bez Salego" i "Sali, ty złodzieju, co zrobiłeś z naszymi pieniędzmi?".

Siedzibę rządu chroniły setki policjantów. Demonstrujący zaatakowali ich kamieniami, płytami chodnikowymi i parasolami, na co funkcjonariusze odpowiedzieli używając armatek wodnych i gazu łzawiącego. Niektórzy policjanci zaczęli strzelać.

Demonstrujący podpalili kilka radiowozów i innych pojazdów. Grupa manifestantów boczną bramą wdarła się na teren rządowy.

Prezydent Bamir Topi zaapelował o "spokój i dojrzałość" oraz wezwał polityków do rozpoczęcia dialogu, mającego na celu zmniejszenie napięcia.

Do zakończenia starć nawoływał również przywódca opozycyjnej Albańskiej Partii Socjalistycznej (PSSh) Edi Rama. Jego ugrupowanie zarzuca rządzącej Albańskiej Partii Demokratycznej (PDSh) fałszowanie wyników wyborów parlamentarnych z czerwca 2009 roku, w których PDSh zwyciężyła niewielką różnicą głosów.

Po trzech godzinach policji udało się rozpędzić manifestujących i uzyskać kontrolę nad głównym bulwarem Tirany. Transmitująca zamieszki na żywo telewizja pokazała funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa ścigających pojedyncze osoby i bijących je pałkami.

Nie wiadomo, ile osób aresztowano.

Ostatnio sytuację polityczną w Albanii zaostrzyła dymisja wicepremiera Ilira Mety. W zeszłym tygodniu był on zmuszony zrezygnować ze stanowiska, gdy lokalna telewizja wyemitowała nagranie z ukrytej kamery, pokazujące, jak próbuje on zmanipulować przetarg publiczny. Meta został oskarżony o korupcję przez swojego poprzednika i byłego członka swojej partii Dritana Priftiego.

Socjalistyczny Ruch na rzecz Integracji (LSI), któremu przewodniczy Meta, zapewnia kilka dodatkowych głosów potrzebnych partii Berishy do większości w parlamencie. Po dymisji Mety obie partie zapewniły, że nadal będą współpracować. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj