Dziennik Gazeta Prawana logo

USA zmuszone do wstrzymania kary śmierci? Powód jest prozaiczny

23 stycznia 2011, 07:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
USA zmuszone do wstrzymania kary śmierci? Powód jest prozaiczny
Shutterstock
W wielu stanach USA trzeba było przesunąć terminy wykonania wyroków kary śmierci po tym, jak firma produkująca jeden ze składników zabójczego zastrzyku, tiopental, ogłosiła w sobotę, że nie będzie go już wytwarzać.

Producent, firma Hospira, chciał co prawda kontynuować produkcję na terenie Włoch. Zrezygnował jednak z tego pomysłu, gdy okazało się, że unijne przepisy zabraniają wywozu tej substancji do USA ze względu na jej przeznaczenie. Firma zrezygnowała więc całkowicie z jej produkowania. Na terenie USA jest ona według firmy niemożliwa.

Jak zauważa agencja dpa, poszukiwania środka zastępczego dla tiopentalu mogą trwać miesiącami lub dłużej.

Tiopental to jedna z trzech substancji, składających się na zabójczą mieszankę wstrzykiwaną w USA skazańcowi. Jest on używany do pozbawienia więźnia świadomości, dwa następne składniki - do wywołania paraliżu i ostatecznie zatrzymania akcji serca.

Karę śmierci wykonuje się w USA w 35 stanach, z czego niemal we wszystkich poprzez wstrzyknięcie trucizny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj