Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie chcą zostać w Afganistanie na stałe

8 lutego 2011, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siły ISAF w Afganistanie.
Siły ISAF w Afganistanie./AP
USA chcą utrzymać swą obecność wojskową w Afganistanie także po planowanym na 2014 rok przekazaniu władzom afgańskim odpowiedzialności za bezpieczeństwo w kraju i po wycofaniu sił NATO - powiedział we wtorek prezydent Afganistanu Hamid Karzaj.

Równocześnie wskazywał na potrzebę zamknięcia w prowincjach baz międzynarodowych, zajmujących się tam odbudową (bazy ekip PRT - Provincial Reconstruction Teams).

Karzaj ujawnił, że Waszyngton zwrócił się już w sprawie utrzymania obecności wojskowej USA do rządu w Kabulu, wskazując, że pozostawienie wojsk amerykańskich w Afganistanie będzie potrzebne, by kontynuować walkę z islamskimi ekstremistami i terrorystami.

Według Karzaja, negocjowane są obecnie ramy prawne takiej obecności wojskowej USA w Afganistanie oraz kwestia zorganizowania tam stałych amerykańskich baz wojskowych.

Karzaj nie powiedział, kiedy można oczekiwać podpisania dokumentów w tej sprawie. Zaznaczył, że tak długofalowe, daleko idące partnerstwo z USA będzie wymagało zgody afgańskiego parlamentu.

Prezydent Afganistanu oświadczył ponadto, że międzynarodowe bazy wojskowe (PRT), zajmujące się w afgańskich prowincjach programami rozwojowymi i infrastrukturą, będą musiały zostać zamknięte, gdy rząd Afganistanu przejmie odpowiedzialność za bezpieczeństwo kraju, co ma się rozpocząć w tym roku.

Associated Press zwraca uwagę, że Karzaj wielokrotnie krytykował te bazy, zajmujące się odbudową w prowincjach, zarzucając im podważanie pozycji rządu Afganistanu przez oferowanie alternatywnych źródeł finansowania oraz robót publicznych. Wzywał w przeszłości do zamknięcia tych baz, a - jak pisze AP - wtorkowe oświadczenie zdaje się określać terminarz ich likwidacji.

Według Karzaja, bazy te powinny być zamykane, żeby wyeliminować "równoległe" struktury rządowe. Całość zadań, które wykonują, powinna przejść pod kierownictwo agańskie.

"To nie jest konkurencja między nami a społecznością międzynarodową - dodał. - Mam nadzieję, że oni nie są tu po to, żeby z nami konkurować".

Rzeczniczka NATO major Sunset Belinsky odmówiła skomentowania wypowiedzi Karzaja.

Według AP w Afganistanie działa obecnie 27 ekip PRT. Jak informuje amerykańska agencja ds. rozwoju międzynarodowego (USAID), bazy PRT powstały w Afganistanie pod koniec 2002 roku. Są to niewielkie, cywilno-wojskowe ekipy, których zadaniem jest poprawa bezpieczeństwa i pomoc w odbudowie w najważniejszych prowincjach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj