Komisarze europejscy do tej pory nie mieli większych problemów z wyborem miejsca na urlop. Nawet gdy nie mieli pomysłu, zawsze pozostawał jacht jakiegoś bogacza. Teraz koniec z tym.
Lista wakacyjnych opcji unijnych komisarzy wyraźnie się skróciła, po tym jak komisja wprowadziła zakaz wstępu na jachty oligarchów.
W 2008 r. Brytyjczyk Peter Mandelson gościł na łodzi rosyjskiego oligarchy Olega Dieripaski, a sam szef komisji Jose Manuel Barroso w 2005 r. pływał z greckim miliarderem Spirosem Latsisem. Gdy europoseł Nigel Farage żądał ujawnienia, jak komisarze spędzają wakacje, usłyszał, że to ich prywatna sprawa.
Ostatnio głośna była sprawa szefowej francuskiego MSZ Michele Alliot-Marie i premiera Francois Fillona, którzy ochoczo korzystali z luksusów u obalonych prezydentów Tunezji i Egiptu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|