Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykańskie okręty wojenne idą z pomocą Japonii

15 marca 2011, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ci, którzy przeżyli kataklizm, oglądają zniszczenia w Minami Sanriku w prefekturze Miyagi
Ci, którzy przeżyli kataklizm, oglądają zniszczenia w Minami Sanriku w prefekturze Miyagi/PAP/EPA
Amerykańskie władze wojskowe poinformowały we wtorek, że przesunęły okręty wojenne, w tym lotniskowiec Ronald Reagan, bliżej wybrzeży Japonii w celu wsparcia akcji pomocy po trzęsieniu ziemi i tsunami.

Wcześniej okręty te skierowano dalej w morze w związku z zagrożeniem radiacyjnym, pochodzącym z uszkodzonej przez katastrofę sejsmiczną japońskiej elektrowni atomowej Fukushima.

Jak oświadczył rzecznik stacjonujących w Japonii wojsk USA, major piechoty morskiej Neal Fisher, lotniskowiec i cztery towarzyszące mu okręty wycofano w poniedziałek na odległość 100 mil morskich (185 kilometrów) od japońskiego wybrzeża. "Powróciły one teraz, by wesprzeć operacje powietrzne rządu Japonii" - zaznaczył rzecznik. Nie był jednak w stanie podać, jak daleko od brzegu się obecnie znajdują.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj