W komunikacie nie wskazano, czy aresztowani są sędziami, czy też zwykłymi pracownikami sądu.

Reklama

Akcja SBU w sądzie w dzielnicy Szewczenkowska, który swego czasu prezydent Wiktor Janukowycz określił jako najbardziej skorumpowany sąd zajmujący się podziałem ziemi w ukraińskiej stolicy, rozpoczęła się w godzinach popołudniowych.

Doszło do niej, gdy w siedzibie sądu nie było klientów, gdyż w tym dniu nieczynna jest kancelaria; pracownikom zakazano opuszczania budynku.

Gazeta internetowa "Ukraińska Prawda" napisała, że do zablokowania sądu doszło podczas narady sędziów. Według źródeł gazety odbywała się ona za zamkniętymi drzwiami, jednak w korytarzu słychać było ich rozmowę o zatrzymaniu asystenta sędzi, przy którym znaleziono łapówkę w wysokości 4 tysięcy dolarów.

Prezydent Janukowycz niejednokrotnie zapowiadał, że rozprawi się z korupcją, która zżera jego państwo.