Dziennik Gazeta Prawana logo

Ten kraj nie boi się atomu. Ale i tak schowa go głęboko

6 kwietnia 2011, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ten kraj nie boi się atomu. Ale i tak schowa go głęboko
Shutterstock
Władze Singapuru podały, że wybudują kilka podziemnych elektrowni jądrowych. W związku z niewielką powierzchnią tego państwa-miasta kilka minireaktorów na głębokości 30 - 50 m będzie idealnym rozwiązaniem.

W dodatku – jak mówi Hooman Peimani z Narodowego Uniwersytetu Singapuru – kraj leży w sejsmologicznie bezpiecznym rejonie, a umieszczenie ładunków o mocy jednej dwudziestej zwykłego reaktora w blokach z granitu będzie naturalną i efektywną obroną przed skażeniem. O prawo do budowy elektrowni walczą amerykańskie kompanie Hyperion Power oraz Terra Power.

Singapur ma małą powierzchnię - niespełna 700 km kw. Dzięki schowaniu siłowni pod ziemią, zaoszczędzi miejsce.

Idea zakopania reaktorów atomowych została już zrealizowana 40 lat temu w ZSRR. Taka siłownia w Żeleznogorsku w obwodzie krasnojarskim wciąż działa. Do tej pory nie było w niej żadnych awarii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj