Dziennik Gazeta Prawana logo

Gubernator Lwowa ustąpił po bójkach w Dniu Zwycięstwa

10 maja 2011, 12:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Po poniedziałkowych bójkach we Lwowie między nacjonalistami a przedstawicielami ugrupowań prorosyjskich do dymisji podał się gubernator obwodu lwowskiego Mychajło Cymbaluk - poinformowała we wtorek jego rzeczniczka Roksołana Szejko.

Wcześniej deputowani rady obwodowej z prawicowej partii Swoboda uznali, że Cymbaluk, jako przedstawiciel władz państwowych we Lwowie, ponosi całkowitą odpowiedzialność za zajścia, do których doszło w trakcie obchodów Dnia Zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami.

W wyniku starć jeden członek Swobody został postrzelony z broni na gumowe pociski w nogę, a innemu rozbito głowę milicyjną pałką. Kilku działaczy Swobody aresztowano.

W ubiegłym tygodniu, w obawie przed zamieszkami, sąd we Lwowie zakazał prowadzenia akcji politycznych w obchodzony 9 maja Dzień Zwycięstwa. Nie zważając na tę decyzję w poniedziałek organizacje prorosyjskie rozwinęły w mieście 30-metrową czerwoną flagę, symbolizującą triumf ZSRR nad hitlerowskimi Niemcami.

Ich przeciwnicy z nacjonalistycznej partii Swoboda zaatakowali autobus z weteranami Armii Czerwonej, a następnie palili i deptali komunistyczne flagi w centrum miasta.

We Lwowie doszło także w poniedziałek do incydentu dyplomatycznego. Rosyjskiemu konsulowi w tym mieście nacjonaliści odebrali i podeptali wieniec, który zamierzał złożyć na cmentarzu wojskowym. We wtorek konsul Oleg Astachow oświadczył, że incydent ten obraził nie tylko jego, lecz przede wszystkim całą Rosję.

Niedawno parlament Ukrainy zdecydował, że w Dzień Zwycięstwa obok niebiesko-żółtych flag państwowych mają wisieć czerwone flagi komunistyczne. Wywołało to oburzenie opozycji, która uznała ten krok za próbę podzielenia Ukrainy oraz odciągnięcia uwagi społeczeństwa od takich problemów jak drastyczny wzrost cen przy jednoczesnej stagnacji płac. Decyzję o czerwonych flagach chwaliła koalicja, zdominowana przez uznawaną za prorosyjską Partię Regionów prezydenta Wiktora Janukowycza.

Wielu Ukraińców w zachodniej części kraju traktuje Dzień Zwycięstwa jako święto komunistyczne. Podczas poniedziałkowych akcji we Lwowie, Tarnopolu i Iwano-Frankowsku przypominano zbrodnie reżimu komunistycznego oraz mówiono, że Armia Czerwona nie przyniosła wolności, lecz rozpoczęła kolejną okupację Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj