Dziennik Gazeta Prawana logo

Hugo Chavez rządzi Wenezuelą z... Kuby

13 czerwca 2011, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Wenezueli Hugo Chavez, który w piątek przeszedł na Kubie operację i pozostanie tam jeszcze przez kilka dni, oświadczył w poniedziałek, że jest sprawny i nadal zarządza sprawami swego państwa, choć lekarze zalecili mu odpoczynek.

56-letniemu Chavezowi usunięto ropień miednicy. To kolejna przypadłość prezydenta Wenezueli, który w ostatnich tygodniach mało pokazywał się publicznie z powodu urazu kolana i przeziębień. Nasiliły się spekulacje na temat stanu zdrowia Chaveza, który dotąd szczycił się swą tężyzną fizyczną.

"Operacja przebiegła pomyślnie. Nie ma żadnych oznak złośliwości ani zapalenia" - powiedział Chavez w poniedziałek latynoamerykańskiej sieci telewizyjnej Telesur. Dodał, że jest przy nim były prezydent Kuby Fidel Castro, który przynosi mu filmy i książki.

Chavez poinformował, że podpisał ustawę, dwukrotnie podwyższającą limit długu publicznego Wenezueli w tym roku. W związku z wyłączeniami prądu, trapiącymi ostatnio zachodnią część kraju, wezwał swych rodaków, by oszczędzali energię elektryczną. Mówił też o "wrogach", którzy powodują uszkodzenia sieci energetycznej.

Pytany, kiedy powróci do Wenezueli, prezydent odpowiedział, że "niedługo", ale że określenie dokładnego terminu jest na razie niemożliwe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj