Osiem osób zginęło, a cztery zostały ranne w samobójczym zamachu w prowincji Kapisa, na wschodzie Afganistanu. Zamachowiec wysadził się w powietrze w odległości około 200 metrów od biura gubernatora prowincji Azizula Rahmana Tawaba.
Jak powiedział przedstawiciel władz prowincji Halim Ajar, zabici to czterej policjanci i czterech cywilów.
Zamachowiec samobójca chciał uderzyć samochodem, wyładowanym materiałami wybuchowymi, w siedzibę władz Kapisy. Gdy zatrzymano go na punkcie kontrolnym, zdetonował bombę - powiedział zastępca rzecznika MSW Afganistanu Nadżib Nikzad.
Ataki przeprowadzane ostatnio przez talibskich bojowników oraz ich sojuszników najczęściej wymierzone są w siły afgańskie, które po planowanym na 2014 rok wycofaniu wojsk NATO mają przejąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo w całym kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|