Obaj przywódcy nie wykluczyli zastosowania sankcji wobec reżimu Asada jeśli będzie on kontynuował represje wobec własnej ludności i "nie odpowie na aspiracje narodu syryjskiego".

Reklama

Obama potępił wtorkowy zamach terrorystyczny w stolicy Turcji - Ankarze. "Przypomina on nam, że terroryzm istnieje w wielu częściach świata a Turcja i Stany Zjednoczone będą silnymi partnerami w jego zapobieganiu" - powiedział amerykański prezydent.

Reuter zauważa, że Turcja prowadzi obecnie rozmowy z USA na temat przeniesienia na jej terytorium bazy amerykańskich bezzałogowych samolotów Predator, która obecnie znajduje się w Iraku. Turecki premier oświadczył, że oba kraje "muszą razem pracować w planowaniu i wykorzystywaniu technologii w walce z terroryzmem".

Przedstawicielka Biura Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu Liz Sherwood-Randall powiedziała dziennikarzom, że prezydent Obama wskazał też na konieczność poprawy stosunków Turcji z Izraelem, które stały się bardzo napięte po ataku armii izraelskiej w 2010 r. na tureckie statki wiozące zaopatrzenie dla ludności Strefy Gazy.

Obama i Erdogan spotkali się w Nowym Jorku, gdzie przybyli na rozpoczęcie jesiennej sesji Zgromadzenia Ogólnego

Reklama