Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiny zaskakują. Podrabiają już całe miasta. Po co?

16 listopada 2011, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chiny zaskakują. Podrabiają już całe miasta. Po co?
Shutterstock
Według Komisji Europejskiej, Chiny obchodzą prawo własności intelektualnej nadając swoim miejscowościom przemysłowym nazwy znanych europejskich miast, aby pod ich szyldem móc sprzedawać podrobione produkty.

W ten sposób powstały w Chinach m.in. miasto Parma, aby sprzedawać wyrób pod nazwą "oryginalna szynka parmeńska" i miasto Cremona produkujące podróbki słynnych skrzypiec. Konsumenci nabywają tego typu produkty myśląc, że pochodzą one ze słynnych miast w północnych Włoszech.

Porozumienie ws. unijnych oznaczeń geograficznych między Chinami a UE pozostaje na razie w trakcie negocjacji. Na stronie KE unijny komisarz ds. rolnictwa i rozwoju Dacian Ciolos wezwał inne kraje członkowskie, aby do czasu wejścia w życie umowy z Chinami zwalczały proceder tworzenia "podrabianych miast" za pomocą "wszystkich dostępnych instrumentów prawnych".

KE rozpoczęła w 2004 roku współpracę z Chinami ws. praw własności intelektualnej ustanawiając Dialog i Grupę Roboczą ds. Własności Intelektualnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj