Dziennik Gazeta Prawana logo

Egipt w Rosji, czyli młodzi mają dość Putina

7 grudnia 2011, 12:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjska prasa wieszczy bunt w Rosji. Zdaniem komentatorów, ostatnie protesty pokazują, że do kraju dotarła fala buntów, które obaliły dyktatury w krajach Afryki Północnej. Wkrótce więc Putin i jego ludzie mogą przestać rządzić państwem.

Protesty w Moskwie i Petersburgu, nie mające precedensu w ostatnich latach w Rosji, są świadectwem "przebudzenia nowej generacji" wcześniej apolitycznej - pisze w środę dziennik "Wiedomosti" komentując - wraz z innymi tytułami - manifestacje powyborcze. "Jawne oszustwa na masową skalę, niechęć władz do poważnego rozpatrzenia skarg i brutalne rozpędzenie tych, którzy przeciwko temu wszystkiemu wystąpili - te wydarzenia, jak się zdaje, obudziły nową generację, dotychczas apolityczną" - odnotowuje dziennik "Wiedomosti".

Dziennik porównuje ostatnie wydarzenia do manifestacji studenckich, do których dochodzi wszędzie na świecie, tylko nie w Rosji, gdzie - jak pisze - "uważano je dotąd za zagraniczną osobliwość, coś zabawnego, lecz odległego". "Egipski scenariusz dla Rosji" - w artykule pod takim tytułem dziennik "Niezawisimaja Gazieta" uważa, że "klasa średnia zaczyna wyrażać niezadowolenie, co dla władzy jest znakiem skrajnie alarmującym".

Dla opozycyjnej gazety "Nowaja Gazieta" "zasadniczym podsumowaniem wyborów jest bezprecedensowe przebudzenie świadomości obywatelskiej". "System pożera sam siebie i kolejnych wyborów nie przeżyje" - napisała analityczka gazety Julia Łatynina.

Dziennik "Kommiersant" szczegółowo opisuje, w jaki sposób przedstawiciele opozycji, którzy chcieli zaprotestować przeciwko sfałszowanym ich zdaniem wynikom wyborów, byli zmuszeni do odwrotu. "Zgromadzenie na Placu Triumfalnym przekształciło się w masowe zatrzymania i pobicia" - pisze gazeta opatrując materiał tytułem będącym grą słów, a który w wolnym tłumaczeniu można oddać jako "Lokal wyborczy, gdzie biją".

Tymczasem według popularnego dziennika "Trud" zapał protestujących, należących generalnie do klasy średniej, "zniknie w ciągu tygodnia, gdy trzeba będzie pomyśleć o kupieniu kawioru na Nowy Rok".

Siły specjalne rosyjskiej policji OMON zatrzymały ponad 250 opozycjonistów, którzy we wtorek wieczorem przyszli na Plac Triumfalny w Moskwie, aby zaprotestować przeciwko sfałszowaniu przez władze wyników niedzielnych wyborów do Dumy Państwowej, które wygrała Jedna Rosja. W Petersburgu tego samego dnia zatrzymano ok. 200 protestujących. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj