Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski europoseł w odwiedzinach u Tymoszenko w Charkowie

5 kwietnia 2012, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
julia tymoszenko
julia tymoszenko/AP
Paweł Kowal spotkał się z Julią Tymoszenko odsiadującą wyrok siedmiu lat w Charkowie. Polski europoseł jest pierwszym politykiem z UE, któremu ukraińskie władze zezwoliły na widzenie z byłą premier Ukrainy.

Do spotkania doszło w żeńskiej kolonii karnej w Charkowie na wschodzie kraju, gdzie Tymoszenko przebywa od grudnia.

Prośbę o widzenie Kowal skierował do ukraińskiej Prokuratury Generalnej w połowie marca. Argumentował wówczas, że społeczność międzynarodowa jest zaniepokojona stanem zdrowia byłej premier, oraz warunkami, w jakich przebywa w więzieniu. Tymoszenko od miesięcy uskarża się na bóle kręgosłupa, które nie pozwalają jej samodzielnie się poruszać.

- powiedział Kowal.

Pytany o stan zdrowia Tymoszenko poseł zaznaczył, że może go oceniać wyłącznie na podstawie słów byłej premier.

- relacjonował Kowal.

Polski europoseł jest pierwszym politykiem z UE, któremu ukraińskie władze zezwoliły na widzenie z Tymoszenko w więzieniu w Charkowie. Wcześniej jednak, gdy przebywała ona jeszcze w areszcie śledczym w Kijowie, spotkał się z nią unijny komisarz do spraw rozszerzenia Sztefan Fuele.

W środę pozwolenie na spotkanie z byłą premier otrzymali przedstawiciele amerykańskiej organizacji pozarządowej Freedom House. W poprzednich miesiącach widzenia z Tymoszenko odmówiono m.in. francuskiemu obrońcy praw człowieka Francois Zimerayowi oraz dwóm szwedzkim posłankom reprezentującym Zgromadzenie Parlamentarne OBWE.

Tymoszenko znajduje się w więzieniu po skazaniu jej w październiku na siedem lat pozbawienia wolności za nadużycia, do których doszło przy zawieraniu umów gazowych z Rosją w 2009 roku. Tymoszenko stała wówczas na czele rządu. Była premier jest przekonana, że wyrok wydano, by wyrugować ją z polityki; jako osoba skazana nie może ona startować w wyborach prezydenckich i parlamentarnych.

Tymoszenko była najważniejszą konkurentką obecnego szefa państwa Wiktora Janukowycza w zwycięskich dla niego wyborach prezydenckich na Ukrainie na początku 2010 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj