Dziennik Gazeta Prawana logo

Kowal z wizytą u Tymoszenko. Europoseł mówi o szansach Żelaznej Julii

10 kwietnia 2012, 15:55
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Kowal z wizytą u Tymoszenko. Europoseł mówi o szansach Żelaznej Julii
Istnieje szansa, by Tymoszenko wróciła do czynnej polityki/Shutterstock
Europoseł Paweł Kowal nie wykluczył możliwości, że b. premier Julia Tymoszenko wróci z czasem do ukraińskiej polityki.

Na konferencji prasowej w Warszawie, poświęconej wizycie europosła u byłej szefowej rządu Ukrainy w więzieniu z 5 marca, Kowal powiedział, że spotkanie to europejscy przyjaciele Ukrainy chcą uznać za element pewnej sekwencji.

- powiedział Kowal, przewodniczący delegacji Parlamentu Europejskiego ds. współpracy UE-Ukraina.

Prócz byłej premier europoseł odwiedził w areszcie w Kijowie - jako pierwszy polityk UE - byłego szefa ukraińskiego MSW Jurija Łucenkę, skazanego w lutym na cztery lata więzienia. Uznano go za winnego sprzeniewierzenia funduszy państwowych i nadużycia władzy.

Tymoszenko została skazana w październiku na siedem lat pozbawienia wolności za nadużycia przy zawieraniu umów gazowych z Rosją w 2009 roku. Tymoszenko stała wówczas na czele rządu. Była premier oraz były szef MSW są przekonani, że wyrok wydano, by usunąć ich ze sceny politycznej; skazani nie mogą startować w wyborach prezydenckich i parlamentarnych.

Zarówno Julia Tymoszenko, jak i Łucenko podkreślali w rozmowach z polskim europosłem, że najważniejsze są (październikowe) wybory na Ukrainie i prosili, by nie zwracać uwagi na kwestie humanitarne - które są też ważne - ale by pokazywać aspekt polityczny sytuacji w ich kraju - powiedział na konferencji prasowej Kowal.

- dodał.

Europoseł przypomniał, że prawo ukraińskie nie daje możliwości, by skazany kandydował w wyborach.

Pytany przez PAP, w jakim stopniu w dłuższej perspektywie uwięzienie Tymoszenko i osób z jej środowiska wyłączy ich z głównego nurtu życia politycznego, Kowal odparł: T U

Kowal zaznaczył też, że Julia Tymoszenko jest nadal postrzegana jako lider opozycji, czego dowodzą badania opinii publicznej. Dodał, że zarówno Tymoszenko, jak i Łucenko podkreślali w rozmowach z nim, że chcą być traktowani jako czynni politycy.

Unia Europejska domaga się uwolnienia dwójki opozycyjnych polityków, a jej przedstawiciele coraz głośniej mówią, że jeśli Łucenko i Tymoszenko nie wezmą udziału w wyborach, nie dojdzie do podpisania i ratyfikacji parafowanej 30 marca umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE.

- powiedział europoseł.

O - powiedział Kowal, odnosząc się do szans na uwolnienie skazanych.

Najbliższe możliwości prawne w przypadku Łucenki to apelacja, a w przypadku Tymoszenko to kasacja - powiedział Kowal, dodając, że potrzebne byłoby jednak wsparcie polityczne dla spraw obojga uwięzionych polityków.- wskazał europoseł.

Zarówno Łucenko, jak i była szefowa rządu, to poważni oponenci obecnego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza. Oboje twierdzą, że to właśnie on inspirował śledztwa przeciwko nim oraz wyroki wydane przez kontrolowane przez władze sądy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj