Dziennik Gazeta Prawana logo

Tymoszenko pobita? Janukowycz nie komentje

26 kwietnia 2012, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tymoszenko pobita? Janukowycz nie komentje
Była premier Julia Tymoszenko/Shutterstock
Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz nie chciał skomentować reakcji wspólnoty międzynarodowej na doniesienia o pobiciu znajdującej się w więzieniu jego przeciwniczki politycznej, byłej premier Julii Tymoszenko.

Janukowycz oświadczył jedynie, że oficjalne stanowisko Ukrainy zostanie ogłoszone po zakończeniu śledztwa prokuratury, która zajmuje się incydentem z opozycjonistką.

- powiedział prezydent dziennikarzom.

Julia Tymoszenko, konkurentka Janukowycza w wyborach prezydenckich w 2010 r., odbywa obecnie wyrok siedmiu lat więzienia w żeńskiej kolonii karnej w Charkowie. Została skazana w październiku za nadużycia przy zawieraniu przez jej rząd niekorzystnych dla Ukrainy umów gazowych z Rosją w 2009 r.

We wtorek obrona byłej premier poinformowała, że w więzieniu ogłosiła ona strajk głodowy. Tymoszenko oświadczyła następnie, że została pobita przez strażników, którzy w miniony weekend siłą wywieźli ją z kolonii karnej do szpitala.

W środę informacje Tymoszenko o pobiciu potwierdziła ukraińska rzeczniczka praw człowieka Nina Karpaczowa. Oświadczyła ona na konferencji prasowej, że na ciele opozycjonistki widoczne są sińce.

Jeszcze we wtorek, gdy poinformowano o głodówce Tymoszenko, zaniepokojenie stanem jej zdrowia wyraziły Niemcy, Francja i Rosja.

W środę niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" doniósł, że na znak protestu przeciwko postępowaniu ukraińskich władz wobec byłej premier swój udział w spotkaniu prezydentów w Jałcie odwołał prezydent Niemiec Joachim Gauck.

W czwartek w sprawie Tymoszenko wypowiedziała się szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Wezwała ona władze ukraińskie do "pełnego poszanowania prawa Julii Tymoszenko do odpowiedniej opieki medycznej we właściwej instytucji".

W wydanym komunikacie Ashton. Szefowa dyplomacji UE wyraziła też zaniepokojenie decyzją byłej premier o

Ashton zwróciła się też do ukraińskich władz, by - - zezwoliły ambasadorowi UE na odwiedzenie Tymoszenko w więzieniu. Przedstawicielowi UE mieliby towarzyszyć niezależni specjaliści z dziedziny medycyny. Według komunikatu, ambasador UE został poinstruowany, by udał się do Charkowa, gdzie w żeńskiej kolonii karnej przebywa Tymoszenko. Była premier uskarża się na problemy z kręgosłupem.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj