Dziennik Gazeta Prawana logo

Kpił z islamu na Twitterze. Spędzi lata w więzieniu

4 czerwca 2012, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 lat więzienia spędzi 26-latek z Kuwejtu, którego oskarżono o internetowe kpiny z islamu. I tak miał szczęście, bo oskarżyciel domagał się dla ego kary śmierci, by odstraszyć ewentualnych naśladowców.

Hamad al-Naki nie przyznał się do winy. Podczas rozpoczętego w kwietniu procesu twierdził, że nie zamieścił w internecie obraźliwych treści, i utrzymywał, że ktoś włamał się na jego konto na Twitterze.

Sąd uznał, że 26-latek jest winny wszystkich stawianych mu zarzutów, w tym obrazy Mahometa i jednej z jego żon Aiszy, naśmiewania się z islamu, wywoływania napięć na tle wyznaniowym, znieważania władców saudyjskich i bahrajńskich oraz niewłaściwego wykorzystywania telefonu komórkowego w celu rozpowszechniania komentarzy. Trybunał wymierzył mu najwyższą możliwą karę.

Niektórzy kuwejccy politycy oraz powód cywilny domagali się kary śmierci dla Nakiego, twierdząc, że powinien on zostać ukarany dla przykładu. W zeszłym tygodniu prawnik Nakiego powiedział przed sądem, że jego klient jest wykorzystywany jako narzędzie polityczne. Naki, którzy od marca przebywa w więzieniu w środkowej części kraju, nie pojawił się w poniedziałek w sądzie podczas odczytywania wyroku. Na poprzednich posiedzeniach przetrzymywany był w klatce. Otaczali go uzbrojeni ochroniarze ubrani w czarne kominiarki.

Sprawa Nakiego wywołała napięcia na tle wyznaniowym. Doszło do protestów, podczas których oburzeni sunnici krytykowali Nakiego za obrazę Mahometa. Twierdzili, że szyita miał powiązania z Iranem, czemu mężczyzna zaprzeczał. W więzieniu Naki został zaatakowany przez współwięźnia.

W połowie kwietnia parlament Kuwejtu przegłosował w pierwszym czytaniu nowelizację kodeksu karnego, wprowadzającą karę śmierci za bluźnierstwo, obrazę proroka Mahometa i jego żon. Emir szejch Sabah al-Ahmad al-Dżabir as-Sabah ostatnio zasugerował, że nie zgodzi się na zaostrzenie prawa i oprze się presji ze strony islamskich deputowanych. Ostatnio zablokował zmiany w konstytucji, które miały doprowadzić do tego, by całe prawo w Kuwejcie było zgodne z szariatem.

Szyici stanowią od 20 do 30 proc. rodowitych mieszkańców Kuwejtu. Ludność Kuwejtu to ponad 3,6 mln osób, ale prawie 70 proc. z nich to obcokrajowcy. Choć w kraju tym nie doszło prodemokratycznych protestów na fali arabskiej wiosny ani do przemocy na tle wyznaniowym, pojawiają się obawy, że szyicka mniejszość może się zbuntować. Władze z uwagą śledzą m.in. protesty szyitów w Bahrajnie.

11552717 11553945 arch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj