Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier Cameron zostawił w pubie... 8-letnią córkę

11 czerwca 2012, 12:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dawid i Samantha Cameron
Dawid i Samantha Cameron/PAP/EPA
Skoro zapomniał o własnej córce, to czego jeszcze może nie dopilnować? Brytyjczycy zastanawiają się nad sprawnością pamięci premiera Davida Camerona, który zapomniał zabrać z pubu swej ośmioletniej córki.

Państwo Cameron wybrali się całą rodziną na lunch ze znajomymi do baru Plough Inn w Cadsden. Gdy wszyscy skończyli jeść, córka premiera, ośmioletnia Nancy, poszła do toalety. Chwilę potem wszyscy, w doskonałych nastrojach, zebrali się do wyjścia.

David Cameron udał się do domu w towarzystwie ochroniarzy. Jego żona Samantha z dziećmi - sześcioletnim Arthurem, 22-miesięczną Florence - wsiadła do innego auta. Premier sądził, że Nancy jest z matką, a jego żona była przekonana, że dziewczynka jedzie razem z ojcem.

Rodzice brak Nancy dostrzegli dopiero, gdy dotarli do domu. Natychmiast zatelefonowali do pubu. Okazało się, że Nancy jest cała i zdrowa, a personel zaopiekował się nią do czasu przyjazdu premiera.

Jeden z pracowników pubu przyznał, że personel nie za bardzo wiedział, komu ma zgłosić, że znalazł w toalecie pozostawioną samą sobie córkę premiera. - opowiadał. - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło The Sun
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj