Dziennik Gazeta Prawana logo

Zatonął statek z Polakami na pokładzie. Są ofiary

6 grudnia 2012, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Baltic Ace
Zatonął statek z Polakami na pokładzie. Są ofiary/PAP/EPA
Wśród pięciu ofiar śmiertelnych katastrofy statku Baltic Ace, który w środę zatonął na Morzu Północnym, jest dwóch Polaków. "Trzech marynarzy z Polski wciąż jest poszukiwanych" - poinformował II sekretarz ambasady RP w Hadze Janusz Wołosz.

Rano w czwartek wznowiono akcję poszukiwawczą. Jednak według ratowników szanse na odnalezienie żywych osób w lodowatych wodach Morza Północnego są niewielkie. Akcja poszukiwawcza została wstrzymana o godz. 2 z powodu trudnych warunków pogodowych. Wiał silny wiatr, a fale miały wysokość 3,5 metra.

Pływający pod banderą Bahamów samochodowiec Baltic Ace z 24 osobami na pokładzie zatonął w środę po godz. 19 w następstwie zderzenia z inną jednostką. Pięć osób zginęło, w tym dwóch Polaków. Obecnie poszukiwanych jest siedmiu marynarzy. Uratowano 13 osób.

- powiedział Wołosz. Trzech spośród 11 polskich członków załogi wciąż jest poszukiwanych. Po południu służby ratunkowe wyłowiły ciało piątej ofiary.

Sześciu Polaków udało się uratować. - poinformował Wołosz w czwartek rano. Wyjaśnił, że jedna osoba znajduje się w szpitalu w Rotterdamie, kolejna - kapitan - w szpitalu w Veurne w Belgii, a trzy - w Ostendzie, również w Belgii. Dyplomata mówił wówczas, że kolejny Polak znajdował się na jednym ze statków ratunkowych.

Szpital w Ostendzie odwiedziła wicekonsul RP w Brukseli Pia Libicka. - powiedziała. Dodała, że jeśli lekarze się zgodzą, trzej Polacy jeszcze w czwartek będą mogli zostać przewiezieni przez zatrudniającą ich agencję do Rotterdamu, gdzie zgrupowana jest załoga.

4363996-kontenerowiec-corvus-j.jpg
Kontenerowiec Corvus J

Libicka poinformowała, że jeszcze w czwartek chce odwiedzić kapitana w szpitalu w Veurne. - zaznaczyła.

Na pokładzie Baltic Ace znajdowali się oprócz Polaków także Bułgarzy, Ukraińcy i Filipińczycy - podał holenderski dziennik "Het Parool" na stronie internetowej. Według gazety Baltic Ace zatonął w 15 minut. Część marynarzy znaleziono na tratwach ratunkowych, skąd na ląd zabrały ich śmigłowce.

Wbrew wcześniejszym doniesieniom drugi kontenerowiec, pływający pod cypryjską banderą Corvus J, został poważnie uszkodzony w wyniku kolizji, ale nie grozi mu zatonięcie. Obecnie jednostka z 12 członkami załogi płynie do Antwerpii. W środę Corvus J uczestniczył w akcji poszukiwawczej - podała agencja AP.

Zdaniem Wołosza kwestię tego, kto spowodował wypadek i jego szczegółowy przebieg wyjaśni specjalna komisja. - dodał II sekretarz ambasady RP w Hadze.

Sandra Groenendal z holenderskiego urzędu bezpieczeństwa żeglugi powiedziała, że za zbadanie przyczyn wypadku będą odpowiadały kraje, pod których banderami pływały jednostki, gdyż do kolizji doszło poza obszarem holenderskich wód terytorialnych. Dodała, że Holendrzy mogą ewentualnie pomóc w ustaleniu przyczyn wypadku.

Corvus J zderzył się z Baltic Ace ok. 50 km od Rotterdamu na uczęszczanym szlaku morskim. Baltic Ace mierzy blisko 150 metrów, a Corvus J - 135 metrów.

Według holenderskich mediów Baltic Ace płynął z belgijskiego Zeebrugge do portu Kotka w Finlandii, a Corvus J z Grangemouth w Szkocji do Antwerpii w Belgii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj