Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie zabiorą obywatelom pieniędzy? Cypr ma nowy pomysł

22 marca 2013, 22:05
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Protesty na Cyprze
Protesty na Cyprze/AP
Cypryjski parlament zgodził się, by rząd sprawował nadzór kapitałowy nad bankami. Deputowani przegłosowali też utworzenie "funduszu solidarności", który ma być rezerwą dla aktywów państwowych i bazą dla emisji obligacji ratunkowych. 

Kluczowe głosowanie nad podatkiem od oszczędności może odbyć się dopiero w sobotę.

Według ostatnich doniesień, obłożone nawet 15-procentowym podatkiem mogą być depozyty powyżej 100 tysięcy euro. Władze Cypru chcą wprowadzić restrykcje jeszcze w weekend. Tylko to da im szanse na dalsze finansowanie z Europejskiego Banku Centralnego i na międzynarodową pożyczkę w wysokości 10 miliardów euro.

Bez tych pieniędzy Cypr może zbankrutować. W weekend prezydent i liderzy polityczni Cypru mają spotkać się w Brukseli z przedstawicielami Unii Europejskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj