Do ostatniej chwili walczył, postrzelił policjanta, ale wreszcie zabójca z Biełgorodu został zatrzymany. 31-letni Siergiej Pomazun podejrzewany
jest o zastrzelenie sześciu osób. Wśród ofiar są dwie dziewczynki w wieku 14 i
16 lat.
W poniedziałek Pomazun, w centrum miasta otworzył ogień do przechodniów i uciekł z miejsca przestępstwa. Przez ponad dobę poszukiwało go kilkuset policjantów. Wyznaczono nawet nagrodę za wskazanie miejsca jego pobytu.
Bandyta wpadł późnym wieczorem, gdy próbował wydostać się z miasta ciężarówką. Doszło do strzelaniny, w której ranny został policjant. Obecnie Siergiej Pomazun znajduje się w policyjnym areszcie.
Po śmierci sześciu osób w Biełgorodzie trwa dwudniowa żałoba.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane