Rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego Caitlin Hayden powiedziała wcześniej, że amerykański wywiad z dużą dozą prawdopodobieństwa ustalił, iż syryjski reżim użył na małą skalę broni chemicznej przeciwko powstańcom. Prawdopodobnie użyto sarinu, ale sprawa wymaga dalszych ustaleń. Hayden nie podała szczegółów.

Informacje wywiadu przedstawiono kongresmanom. Przedstawiciel Białego Domu Michael Rodriguez zastrzegł jednak, że informacje te nie są wystarczające, aby podjąć decyzję o interwencji w Syrii. Amerykańskie władze twierdziły wcześniej, że użycie broni chemicznej będzie "czerwoną linią", po przekroczeniu której interwencja stanie się możliwa.