Stany Zjednoczone rozważają interwencję zbrojną w Syrii. Generał Martin
Dempsey powiedział w amerykańskim Senacie, że zapoznał Baracka Obamę z
możliwościami użycia siły w Syrii.
Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów zaznaczył, że ewentualna interwencja polegałaby na "kinetycznych uderzeniach". Generał Dempsey odmówił jednak podania szczegółów sprawy.
Najwyższy amerykański dowódca wojskowy podkreślił, że decyzja o użyciu siły należy do kongresmenów.
Według danych ONZ, w trwającym od ponad dwóch lat konflikcie w Syrii zginęło około 100 tysięcy osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|