Dziennik Gazeta Prawana logo

Wstrząsające wideo z Syrii. Obcięli głowę na oczach dzieci

2 lipca 2013, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Egzekucja księdza w Syrii
Egzekucja księdza w Syrii/liveleak.com
Szokujące wideo z Syrii pojawiło się w internecie. Widać na nim, jak rebelianci obcinają głowy dwóm mężczyznom, w tym katolickiemu księdzu. Wszystko dzieje się na oczach tłumu, w którym widać kilkuletnie dzieci.

Egzekucja była karą za domniemaną współpracę zabitych z reżimem prezydenta Baszara al-Asada. Jak wyjaśniał tłumowi przywódca grupy, w telefonie franciszkanina znaleziono kontakty do żołnierzy wiernych reżimowi. 

Zamordowany ksiądz to ojciec Francois Murad, o którego śmierci w Syrii Watykan informował jeszcze 24 czerwca. Do tej pory nie ujawniał jednak szczegółów tragedii. Wszystko wskazuje, że doszło do niej w mieście Gassaneh na północy kraju. 

Na wideo, które trafiło do sieci, widać trzy osoby, z których jedna jest bardzo podobna do ojca Francois. Mężczyzna, który zwraca się do tłumu, a który - wedle analiz mediów może być związany z Al-Kaidą - zapowiada, że wobec trzeciego mężczyzny potrzebne jest dodatkowe śledztwo, dlatego - jak mówi -. 

Następnie wśród krzyków "Allah jest wielki!" bierze nóż i odcina głowę mężczyźnie, w którym rozpoznano księdza. Potem podnosi ją do góry, prezentując tłumowi, i odkłada przy ciele. Ten sam krwawy scenariusz powtarza się w przypadku drugiego z mężczyzn. Żaden z zamordowanych nie odezwał się ani słowem tak w czasie odczytywania wyroku, jak i w chwili rozpoczęcia egzekucji. 

W tłumie obserwujących dramat ludzi można dostrzec wiele dzieci, których wiek można ocenić na zaledwie kilka lat. Po egzekucji podchodzą one do ciał i z zaciekawieniem się im przyglądają. Wszystko jest nagrywane przez obserwujących telefonami komórkowymi.

Serwis newsru.com zwraca uwagę na jeden ważny szczegół - w pewnej chwili w tle można wyłapać język rosyjski. - - słychać wołanie, gdy tłum rusza ku ciałom z telefonami komórkowymi. Serwis podkreśla, że fakt uczestnictwa czeczeńskich bojowników w konflikcie - po stronie rebeliantów - jest znany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło newsru.com
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj