Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaukascy azylanci zalewają Europę. Polscy pogranicznicy na pierwszej linii

13 sierpnia 2013, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Strażnik graniczny
Strażnik graniczny/Newspix
Nasi funkcjonariusze na granicy z Białorusią zatrzymali w 2012 r. pięciokrotnie więcej uciekinierów niż w 2011 r.

Rosjanie to największa grupa ubiegająca się o status uchodźców w Europie - wynika z ostatnich danych Eurostatu. Liczba wniosków o azyl złożonych przez osoby z rosyjskim paszportem okazała się większa niż w przypadku Syryjczyków uciekających z ojczyzny przed wojną domową. To zła wiadomość dla polskiej straży granicznej, która musi jednostronnie pilnować rubieży z Białorusią. Mińsk poluzował w tej sprawie współpracę z Warszawą.

W I kw. tego roku liczba przybyszy z rosyjskim paszportem ubiegających się o azyl w UE wyniosła 8435 osób. To dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie 2012 r. Tuż za Rosjanami plasują się Syryjczycy (8395 osób), Afgańczycy (5,8 tys.) i Pakistańczycy (4,3 tys.). Łącznie w pierwszych trzech miesiącach tego roku po azyl do Europy przyjechało o 85 tys. osób albo 17 proc. więcej niż w I kw. 2012 r.

Polska – kraj tranzytowy

- mówi DGP Witold Klaus, prezes Stowarzyszenia Interwencji Prawnej udzielającego pomocy uchodźcom. Gwałtowny wzrost liczby azylantów z tego regionu ekspert tłumaczy m.in. zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi, które mają się odbyć w 2014 r. w sąsiadującym z Kaukazem Płn. Soczi. - - mówi Klaus.

Ze względu na falę uchodźców pełne ręce roboty ma właśnie polska straż graniczna. Polska jest drugim po Niemczech najbardziej popularnym krajem wśród kaukaskich azylantów. W I kw. tego roku wniosek o status uchodźcy nad Wisłą złożyło ponad 2 tys. Rosjan. Inni traktują Polskę jako kraj tranzytowy w drodze do Europy Zachodniej.

Wraz z legalną falą cudzoziemców rośnie także liczba nielegalnych imigrantów. Jak wynika z danych niemieckiej policji, w ciągu pierwszych czterech miesięcy tego roku tylko w rejonie Frankfurtu nad Odrą tamtejsi funkcjonariusze we współpracy ze specjalną polsko-niemiecką jednostką zatrzymali blisko 500 osób bez zezwolenia na pobyt w Niemczech, z czego 90 proc. stanowili Czeczeni. Dla porównania - w całym 2011 r. było to 200 osób, a w 2012 r. - 900 osób.

Mińsk się obraził

Gorąco jest też na granicy z Białorusią, skąd przybywa większość rosyjskich uciekinierów. Jak wynika z danych polskiej straży granicznej, w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2013 r. w związku z próbą nielegalnego przekroczenia granicy na odcinku z Białorusią funkcjonariusze zatrzymali 106 osób (nie licząc obywateli UE i Białorusi). Polskiej straży granicznej gwałtownie przybyło pracy w ubiegłym roku po tym, jak Mińsk w ramach odwetu politycznego za unijne sankcje wobec własnych urzędników przestał szczelnie pilnować swoich zachodnich rubieży. Liczba zatrzymań na odcinku z Białorusią natychmiast wzrosła blisko pięciokrotnie z 53 w 2011 r. do 257 osób w roku ubiegłym.

Cel: Niemcy

Tym, jak utrzymać rosnącą armię uchodźców z Rosji, najbardziej powinny się martwić Niemcy. To ten kraj wybiera za punkt docelowy aż 1/3 rosyjskich azylantów - podaje Eurostat. Wniosek o azyl nad Renem w I kw. 2013 r. złożyło ponad 3 tys. przybyszów z Rosji (tyle, ile w całym ubiegłym roku). I to jeszcze nie wszystko. MSW podaje, że w kolejnym kwartale liczba takich osób wzrosła trzykrotnie do blisko 10 tys. W 90 proc. są to wychodźcy z Kaukazu Płn., co budzi obiekcje ze strony niemieckich władz obawiających się wzrostu ekstremistycznych postaw w społeczeństwie.

Według danych służb bezpieczeństwa w potoku azylantów do Niemiec przedostało się już 200 członków i sympatyków dżihadystów walczących pod wodzą Doki Umarowa o utworzenie Emiratu Kaukaskiego. Łącznie do osób o ekstremistycznej postawie niemieckie służby zakwalifikowały ok. 500 przybyszy. Rosyjskie służby twierdzą, że część z nich może wykorzystać Niemcy jako bazę dla organizacji zamachów na terenie Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj