Prawie wszystkie brytyjskie gazety przytaczają dziś słowa jednego z
rzeczników prezydenta Władimira Putina. Miał on powiedzieć podczas
szczytu G20, że "Wielka Brytania jest małą wysepką, którą nikt się nie
interesuje. Może z wyjątkiem rosyjskich oligarchów, którzy wykupili
Chelsea".
Według brytyjskich mediów to upadek dyplomatycznych norm i niezupełnie precyzyjna angielszczyzna rosyjskiego urzędnika. - padają złośliwe komentarze.
Premier David Cameron podczas briefingu z dziennikarzami w Sankt Petersburgu skomentował te słowa mówiąc, że . Zapewniał, że to wyspa dumna ze swojej historii i osiągnięć.
Britain may be a small island, but I would challenge anyone to find a country with a prouder history, a bigger heart or greater resilience.
— David Cameron (@David_Cameron) September 6, 2013
- komentował żartobliwie Cameron cytowany przez "The Guardian".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Powiązane
Zobacz
|