Dziennik Gazeta Prawana logo

Syryjskie pociski trafiły w Izrael. "To pewnie przypadek"

12 września 2013, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wzgórza Golan
Wzgórza Golan/Shutterstock
Pociski moździerzowe spadły na Wzgóza Golan. Izraelska armia nie odpowiedziała ogniem - zdaniem wojskowych, to nie był zaplanowany atak a jedynie czysty przypadek.

Dwa syryjskie pociski trafiły w okupowane przez Izrael Wzgórza Golan. Poinformowała o tym izraelska armia. T - powiedział rzecznik tamtejszych sił zbrojnych. Podano, że nie ma ofiar ani strat materialnych, bo pociski moździerzowe wybuchły na otwartej przestrzeni.

Napięcie na Wzgórzach Golan narasta od momentu wybuchu konfliktu w Syrii, czyli od przeszło dwóch lat. Do tej pory w tym rejonie dochodziło jedynie do niegroźnych incydentów. Od czasu do czasu na stronę izraelską spadały syryjskie pociski, powodując jedynie sporadyczną odpowiedź izraelskich żołnierzy. Formalnie Izrael pozostaje z Syrią w stanie wojny od 1967 roku, kiedy w czasie Wojny Sześciodniowej zaanektował strategiczne Wzgórza. Społeczność międzynarodowa nigdy nie uznała tej sytuacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Tematy: IzraelSyria
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj