Dziennik Gazeta Prawana logo

Obama chwali porozumienie z Rosją, ale wciąż nie wyklucza ataku na Syrię

14 września 2013, 18:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent USA Barack Obama
Prezydent USA Barack Obama/AP
Barack Obama jest zadowolony z porozumienia z Rosją w sprawie syryjskiej broni chemicznej. Amerykański przywódca ostrzega jednak Asada, że jeśli syryjski dyktator będzie grał na zwłokę, to siły USA uderzą.

Barack Obama uznał ramowe porozumienie zawarte między szefami dyplomacji USA i Rosji Johnem Kerrym i Siergiejem Ławrowem za ważny, konkretny krok na drodze do likwidacji syryjskiej broni chemicznej. Według Obama, krok ten usunie zagrożenie nie tylko dla samych Syryjczyków, ale i da całego regionu.

- mówił Obama w nagranym wcześniej wystąpieniu radiowym.
Prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślił, że oczekuje wywiązania się przez Rosję i władze Syrii z obietnic. - powiedział Obama.

Większość amerykańskich komentatorów uważa jednak, że wraz z porozumieniem z Rosją groźba użycia siły wobec Syrii jest już znikoma.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj