Kandydaturę rosyjskiego prezydenta Władymira Putina zgłosili członkowie Akademii
Jedności Duchowej i Współpracy. Kreml nie komentuje tej inicjatywy.
W dokumencie przesłanym do Komitetu Noblowskiego napisano, że Prezydent Akademii Jedności Georgij Trapeznikow w rozmowie z agencja ITAR-TASS wymienił między innymi konflikt w Osetii Południowej. Natomiast jego zastępca Biesłan Kabachin wskazał na ostatnie wydarzenia wokół Syrii.
- stwierdził Kabachin.
Nieco inne zdanie na temat działalności Władimira Putina ma rosyjska opozycja. W opinii jej działaczy - prezydent łamie prawa człowieka w Rosji.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nie chciał komentować tej inicjatywy. Oświadczył jedynie, że administracja prezydenta nie ma z nią nic wspólnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|