Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie podsłuchiwali Merkel? Nabrali wody w usta

24 października 2013, 21:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Angela Merkel
Angela Merkel/AP
Stany Zjednoczone nie komentują doniesień o podsłuchiwaniu rozmów telefonicznych Angeli Merkel. Rzecznik Białego Domu Jay Carney powiedział, że nie będzie odnosił się do "oskarżeń" w tej sprawie. 

Wczoraj Jay Carney, powołując się na słowa prezydenta Stanów Zjednoczonych, powiedział, że Waszyngton nie inwigiluje i nie będzie inwigilować kanclerz Niemiec. Nie odniósł się jednak do przeszłości.

Według tygodnika "Der Spiegel" amerykański wywiad mógł podsłuchiwać rozmowy Angeli Merkel przez telefon komórkowy. Niemieckie służby specjalne uznały sprawę za na tyle poważną, że Merkel zadzwoniła wczoraj ze skargą do prezydenta Baracka Obamy.

- powiedziała niemiecka kanclerz po przylocie do Brukseli.

Doniesienia na temat możliwej inwigilacji przywódczyni Niemiec przez Amerykanów to kolejny problem dla władz Stanów Zjednoczonych. Wcześniej, kryzys na linii Waszyngton - Paryż wywołały publikacje o podsłuchiwaniu przez Amerykanów rozmów telefonicznych Francuzów. Z powodu inwigilacji obcokrajowców przez Stany Zjednoczone, wizytę w Białym Domu odwołała niedawno prezydent Brazylii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj